piątek, 18 grudnia 2015

Literatura śmietnikowa


Porządki świąteczne zmuszają do zagłębiana się w półki z etykietą "Przeczytane, zapomniane". Nigdy książek nie wyrzucałam, ale z czasem okazało się, że mój metraż mieszkaniowy podejrzanie się kurczy. Książek przybywa, metrów ubywa. Tomy rozpleniły się wszędzie. Parapet, podłoga, półki, szuflady... Pierwszy odruch - telefon do biblioteki:
- Mogę oddać książki.
- Chętnie przyjmiemy wszelkiej maści czytadła.
Z tym u mnie kiepsko. No i po sprawie. Marzyłby mi się regał choćby na korytarzu w bibliotece, gdzie mogłabym odstawić niepotrzebne lektury. Może ktoś by się zainteresował? Wiem, że dla biblioteki to problem. Trzeba by przeglądać półki, śledzić, co nie ma brania i ewentualnie odstawiać do punktu skupu makulatury. Żaden to biznes: paliwo drogie, makulatura tania. Dziś podjęłam decyzję. Zapakowałam parę egzemplarzy w przezroczystą folię i umieściłam na pojemniku z makulaturą. A nóż komuś się przyda? Na pojemnik z makulaturą mam podgląd. Co jakiś czas zerkam przez okno. Minęło kilka godzin, a pakuneczek leży.


Moje książki wylądowały na takim właśnie pojemniku. Fotki pochodzą ze strony Fakty Kaliskie, ale dotyczą jakby po trosze mojego problemu. Zapewne ktoś, tak jak ja, umieścił te książki w pobliżu pojemnika licząc na to, że książki kogoś zainteresują. Nie zainteresowały. Ideał sięgnął bruku.
Książki przeczytane oddać mogę, tylko chętnych brak. Ciekawa jestem, co robią inni przysypani książkami. Chętnie posłucham i przygarnę jakieś dobre rozwiązanie ;)

Uderz w stół... 
dopisek - 24.12.2015
 Dołączam do wyzwania. Mam nadzieję, że uporam się zapasami, a tym samym zafunduję sobie tanie czytanie.


poniedziałek, 30 listopada 2015

Wrócę


Zawirowania rodzinne i życiowe trzymają mnie w blogowej odstawce. Oczywiście czytam i to widać w zakładce Przeczytane 2015. Daleko mi do rocznego minimum, ale prę dalej.
Przykro mi, ale zmagania żbikowe zawieszam. Serdecznie dziękuję za udział w wyzwaniu wszystkim, którzy uczestniczyli wraz ze mną w czytaniu kryminałów, a najwytrwalszym - szczególnie.  Chodzi mi po głowie pewien pomysł, ale o tym, kiedy się ogarnę. Dodam jeszcze tylko, że to co mi jeszcze wychodzi najlepiej, to nieodmiennie kupowanie książek.  Chociaż i tego nie ogarniam. Ostatnio kupiłam po raz drugi ebooka "Francuzka oberża". W tej samej księgarni. Moje tłumaczenia na nic się zdały. Odprawiono mnie z kwitkiem w myśl zasady: widziały gały, co brały.
Nadmienię tylko, że była to moja ulubiona księgarnia, przy której trwałam od wieków, czyli jej powstania poprzez wzloty i upadki. Bywa! W biznesie nie ma sentymentów.
Szkoda, że to nie papier, oddałabym na aukcję Miau.pl. Przynajmniej bezdomniaki by skorzystały.




A wracając do sedna: wrócę ;)

środa, 22 lipca 2015

"Ezotero. Córka wiatru" w interpretacji Marii Seweryn czyli wieści z Wydawnictwa MG

"Szanowni Państwo,
z przyjemnością informuję, że między 20 a 31 lipca włącznie (od poniedziałku do piątku) o godz. 10.35 książkę "Ezotero córka wiatru" w "Lekturach Jedynki" czyta Maria Seweryn.

 Debiut Agnieszki Tomczyszyn "Ezotero córka wiatru" przeniesie czytelników w ezoteryczny świat matki i córki, które łączy wszystko, a jeszcze więcej dzieli i każe zastanowić się nad tym, czy świat faktycznie jest taki, jakim go widzimy?  A może rozwiązanie tajemnicy znajduje się tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy…

Wszystkie odcinki dostępne są tutaj.
W pełen tajemnic i uroku świat Ezotero wprowadzi Państwa ten film.

Zachęcam do słuchania, oglądania i oczywiście czytania.

Pozdrawiam serdecznie,
Dorota Maliowska-Grupińska"
Cóż mogę dodać? Słuchajmy ;)


Ezotero. Córka wiatru [Agnieszka Tomczyszyn]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

środa, 17 czerwca 2015

Autorzy MG na imieninach u Jana Kochanowskiego

Też przyjmuję życzenia razem z Jaśkiem Kochanowskim, no niestety, na imprezce być nie mogę, ale polecam z całą odpowiedzialnością.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Pod słońcem prowincji

Oto nowa książka Katarzyny Enerlich "Pod słońcem prowincji" Z podtytułem - Zapiski z prostego życia. Potrawy z ziemi i pór roku. Książek pani Katarzyny rekomendować nie trzeba. Są ciepłe, swojskie, bliskie szczególnie czytelnikom Mazur. Bo to Mazury są głównym bohaterem Jej powieści, więc jak mam ich nie kochać, skoro na Mazurach niemalże całe życie spędziłam. I ten smakowity dopisek do tytułu... Ostatnio czytałam "Prowincję pełną marzeń" Jakoś tak przed świętami Wielkiej Nocy. Co było gwoździem programu w świątecznym menu? Sałatka z ananasem wg przepisu znalezionego w książce. W moim egzemplarzu ( cop. 2009 r.) przepis znajduje się na stronie 106. Odsyłam po przepis do książki, sałatka warta grzechu. Fakt, że sporo się naczytałam w recenzjach, że Ludka taka, śmaka czy owaka... Czy żadna z nas nigdy nie zrobiła żadnej głupoty?!
Niech tam, bo mnie "Prowincje" pani Katarzyny urzekają. Zapominam o bożym świecie i zatapiam się w historię i krajobrazy przecudne Warmii i Mazur. Jakże ja niewiele o tych moich Mazurach wiem...
I oto kolejna "Prowincja" rekomendowana przez wydawnictwo MG.

Proponujemy Państwu najnowszą i najbardziej osobistą książką Katarzyny Enerlich: Pod słońcem prowincji. Zapiski z prostego życia. Potrawy z ziemi i pór roku.




Tym razem nie jest to kolejny tom prowincjonalnej sagi. Już pisząc powieści Autorka często przekraczała granicę między tym co fikcyjne, a rzeczywistymi zdarzeniami ze swego życia. Bardzo ciekawie opowiada o tym podczas swych licznych spotkań autorskich.
Katarzyna Enerlich wprowadza nas w swój świat prowincji. W opowieści znajdzie się miejsce i na podróże, i na poruszające legendy, a także na proste lecz sprawdzone receptury domowych kosmetyków oraz smacznych, nieskomplikowanych potraw.
Takie właśnie historie przekazywali sobie ludzie, spędzając wspólnie wieczory. Opowieści tworzyły więzy, uczyły zrozumienia przemian i zjawisk zachodzących wokół nich. Utrwalały tożsamość.
Pod słońcem Prowincji. Zapiski z prostego życia. Potrawy z ziemi i pór roku podzielone są na cztery części; wszak życie z ziemi i pór roku jest najprostsze, ale i najpiękniejsze.
Każdy może takiego życia spróbować, niekoniecznie trzeba mieszkać na wsi. Autorka pisze, patrząc na swój świat: Wystarczy odsłonić firankę. Świat hen, daleko. Jakby nie miał początku ani końca.
Gdy pojawia się w twoim życiu jakiś cień, zrób tak, jak podczas jazdy autem podczas mgły. Zwolnij i włącz krótkie światła. Bezpieczniej dojedziesz do celu, bo lepiej zobaczysz drogę.
Spróbuj zwolnić w swoim życiu, by dalej dojechać. Jedź na krótkich. 

 Pod słońcem prowincji… ukaże się 1 lipca.*
-------------------
Materiały wydawnictwa MG

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Książki do zdobycia

Na fanpage FB Kętrzyńskiego TOZu można kupić książki, niewiele ich, ale będzie więcej, ceny przystępne, bo wiadomo opłata za przesyłkę nabija cenę. Pieniądze uzyskane z książek przeznaczone będą na leczenie chorych zwierzaków, w tym postrzelonej z wiatrówki kotki. Kocia mieszkała na klatce schodowej doglądana przez starszą panią, nikomu nie wadziła, a jednak...

Kot Bob i ja - bazarek - klik ;)

Kot Bob i ja [James Bowen]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Największy bestseller ostatnich lat - prawdziwa historia niezwykłego kocura i zagubionego człowieka, który odzyskał dzięki niemu nadzieję na szczęście...
Pewnego chłodnego dnia James Bowen, uliczny muzyk, znalazł bezdomnego rudego kota skulonego na wycieraczce. James był wtedy niemalże na dnie - nie miał pracy i leczył się z uzależnienia od narkotyków. Nic dziwnego, że bał się wziąć odpowiedzialność za inne stworzenie. Zrobił to jednak - i zdobył najwierniejszego przyjaciela, który w zdumiewający sposób odmienił życie swojego pana... a potem poruszył ludzi na całym świecie.
 Książka sprzedana


Szok przyszłości - bazarek - klik ;)

 "Szok przyszłości" to niewątpliwie jedna z najbardziej oryginalnych książek współczesności. Przetłumaczono ją na 30 języków, a łączny nakład osiągnął prawie 10 milionów egzemplarzy. Nie kontrolowany postęp naukowo - techniczny stwarza wszędzie podobne problemy, różny natomiast może być sposób ich rozwiązywania. Autor szczególną uwagę kieruje na barierę psychofizyczną adaptacji człowieka do cywilizacji szybkich zmian oraz na psychologiczne konsekwencje tych przeobrażeń. Dynamiczny rozwój nauki może spowodować sytuacje, w których nie przygotowane społeczeństwo stanie wobec trudnych wyborów intelektualnych i moralnych. By złagodzić to "porażenie przyszłością", należy się zastanowić nad strategią przetrwania jednostki, mikrośrodowisk i całego społeczeństwa.
 


Świat Według Reportera jest serią książek z zapisem podróży znanego dziennikarza, prowadzącego i reportera Wiadomości TVP1- Piotra Kraśko.
"Eskimosi nauczyli mnie, jak przetrwać, gdy mróz spada do -50 stopni, przekonali, że psie zaprzęgi są wciąż lepsze od skuterów, a do połowu wielorybów potrzebna jest trampolina. W moim ulubionym barze w Teksasie na suficie wiszą setki staników, a włoska mafia znalazła na Brooklynie knajpę z najlepszym widokiem na Manhattan. Zdradzę, jak przetrwać noc na cmentarzu w Tijuanie, pijąc tequilę z grabarzami, i co ukrywają tam kartele narkotykowe. A także: co przez okno w swoim domu widzi Dalajlama, jak się jeździ na snowboardzie na Saharze i dlaczego gogle potrzebne są do kolacji w czasie burzy piaskowej. Podam adres sklepu, w którym zakupy robią zakonnice gotujące dla papieża i przepis na ulubione spaghetti Mela Gibsona." 

---------------------
Opisy książek pochodzą z portalu Lubimy Czytać.

wtorek, 2 czerwca 2015

Żbikowe statystyki

Bez bicia się przyznaję. Dałam plamę. W tym miesiącu żadnego kryminału. No cóż, złapałam się wprawdzie treści sensacyjnych, ale nie zdążyłam, no zwyczajnie nie zdążyłam. Moc innych obowiązków stawia czytanie na odległych pozycjach. Tak więc rozpoczęty "Feralny wtorek" Waleriana Drohiczyna, 34. część sławnej serii "Ewa Wzywa 07" legł porzucony.  Powieść tę oto wybrałam z premedytacją, wszak ma w wersji zeszytowej 56 stron. Skromna objętość przerosła moje możliwości, ale do rzeczy...

W wyzwaniu tym razem wykazały się aktywnością Gosia B., Wiki i Aine. Książek przeczytanych sześć, w tym Gosia - cztery. Brawo!

Gosia B.
Rajskie ptaki - Marta Zaborowska
Doktor Śmierć - Jacek Caba
Mroczny krąg -  Krzysztof A. Zajas
Monogram - Joanna Marat

 Wiki
Psy gończe - Jørn Lier Horst - Norwegia

 Aine
Więcej czerwieni - Katarzyna Puzyńska

Zapraszam do czytania i komentowania recenzji, bo interesujące.
 Choć mało nas, to myślę, że będziemy trwać i zapraszam w czerwcu. Mam nadzieję, że w tym miesiącu wykażę się  większą determinacją, czego sobie i wszystkim molom książkowym życzę.



 Feralna powieść ;)

 Lektury czerwcowe i lipcowe:
Wiki
Gosia B. 
Szwecja
Melania K. 
Aine 

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Książki, książki

Zastój mam od jakiegoś czasu, zastój czytelniczo-piśmienniczy. Za to kupowanie, gromadzenie, chomikowanie idzie jak po maśle. Im bardziej wiem, że przeczytać coś muszę (w sensie, że nie muszę, ale wypadałoby), tym bardziej nie czytam. Im więcej książek, tym większe ogarnia mnie zniechęcenie.

Ostatni nabytek? Karl Ove Knausgard - Moja walka, tom 2. Nie wiem, kiedy ukaże się trzeci tom. Drugi ukazał się w dwa lata po pierwszym, a że tomów ma być sześć, to pewnie końca nie doczekam. No i tom pierwszy nieprzeczytany. Doszłam do 1/3 całości i odłożyłam. Odłożyłam na dwa lata. Nie żeby książka była kiepska, ale ot tak na chwilę odłożyłam, coś innego przykuło moją uwagę i "Moja walka" odeszła w zapomnienie. A swoją drogą ten tytuł. W polskim wydaniu nie razi, ale w oryginale...


W każdym razie mam.  I nadzieję mam, że przeczytam w końcu.

sobota, 30 maja 2015

Wieści z wydawnictwa MG

Miło mi donieść, że ponownie pojawi się klasyka w wydaniu MG. Wcale mnie to nie dziwi, bo MG klasykę wydaje od dawna i chwała im za to. Dziś najsłynniejsza powieść Sthendala "Czerwone i czarne". Książkę czytałam całkiem niedawno, wcześniej znałam powieść z ekranizacji i to tej z roku 1954 z charyzmatycznym Gerardem Phillipe w roli głównej.
Proza bardzo dobra. Pierwsze wydanie ukazało się w roku 1831 i od razu znalazło się w indeksie ksiąg zakazanych. Za krytyczne uwagi wobec kościoła. Najciekawsze w powieści było dla mnie postrzeganie moralności. Dziś, w dobie dużej swobody erotycznej, na perypetie bohaterów chce się zareagować pytaniem: I w czym problem? Powieść swoje lata ma, więc chciałoby się rzec: Inne czasy, inni ludzie i inne problemy. Ale czy aby na pewno? Warto zatem wrócić do lektury Sthendala, czekają nas bowiem wrażenia niezapomniane. Wraz z wydawnictwem zapraszam zatem do lektury.
Z czystym sumieniem

"Dziś chciałabym zaproponować najsłynniejszą powieść Stendhala.
W prowincjonalnym francuskim miasteczku mieszka w rodzinie właściciela tartaku młody chłopak wyróżniający się fenomenalną pamięcią, ale też wrażliwością i umiłowaniem książek. Ponieważ po klęsce Napoleona – jego idola – droga do szlifów oficerskich dla ambitnego człowieka została zamknięta, postanawia zostać księdzem i w tym celu zaprzyjaźnia się z miejscowym proboszczem, który poleca go merowi na guwernera synów. Julian Sorel poznaje tam starszą od siebie o kilka lat matkę chłopców. Siła miłości, która ich ogarnia, jest zaskoczeniem dla obojga. Julian musi wyjechać. Udaje się najpierw do Besançon, a następnie do Paryża. Tu również wzbudza płomienne uczucie…


Powieść to jest zwierciadło przechadzające się po gościńcu – powiedział Stendhal.
A jego tłumacz, Tadeusz Żeleński-Boy, dodaje: Wystarczy się tej powieści poddać, by pływać w rozkoszy.
Historia składa się z dwóch elementów: powieści społecznej — Kroniki XIX wieku, jak ją nazwał sam autor, oraz wielkiej historii miłosnej. 
A sam tytuł? Czerwone i czarne to mundur i sutanna; to dwie Francje, Francja napoleońska i Francja Burbonów, która nastąpiła nagle po tamtej, brutalnie dławiąc rozkołysany w młodych duszach hymn sławy i czynu. Czerwone i czarne ukaże się 17 czerwca "*

 Okładka pierwszego wydania

------------------
* materiały wydawnictwa MG



poniedziałek, 25 maja 2015

Obcy przyszedł na farmę

Mika Waltari
Obcy przyszedł na farmę
Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Wydawnictwo Poznańskie
Rok wydania 1972
Ilość stron 120
W zakamarkach mojej biblioteki tkwią perełki, o których zdarza mi się zapominać. Na szczęście są ludzie na świecie, którzy pamiętają o Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich i gdzieniegdzie na blogach pojawia się recenzja. Książki, choć są literackim rarytasem, łatwo upolować na portalach aukcyjnych za niewielkie pieniądze. Stąd u mnie na półkach pokaźny zbiorek, wszak 2 zł za sztukę - nie majątek.

Dziś szybka lektura autorstwa Miki Waltari. Króciutka, bo liczy niewiele ponad sto stron, a więc do szybkiego przełknięcia. Nie wiem, czy lubię tego autora. "Egipcjanin Sinuhe" zanudził mnie niepomiernie i po trzech czwartych tekstu dałam sobie spokój (wiem, wiem, książka uznawana za arcydzieło, ale nic nie poradzę, znudziła mnie). Kolejną książką Miki Waltariego, była książka "Karin, córka Monsa", która wciągnęła mnie bez reszty, bo akurat byłam w temacie, świeżo po lekturze "Czterech królów Katarzyny" Małgorzaty Duczmal.

I po lekturze "Obcego..." kolejny plus dla autora. Jak wspomniałam książka niewielka, ale z ogromem treści. Na podupadłą farmę przybywa człowiek poszukujący pracy. Gospodyni  o nic nie pyta. Potrzebna do pracy silna para rąk. Farma spoczywająca na jej barkach, podupada. Mąż pije, stary wuj niezdatny do ciężkiej roboty, ona mająca niewielkie pojęcie o uprawie roli. Obcy początkowo traktowany jest z rezerwą, nie ma żadnych wymagań, zatrudniony do jesieni, godzi się pracować dłużej za "wikt i opierunek".  Między dwojgiem - gospodynią i obcym rodzi się miłość, miłość dająca nadzieję na przyszłość. Ale jest ten pierwszy, prawowity mąż...

Zdawałoby się, że temat stary jak świat, mocno ograny, ale powieść wciąga, od pierwszego zdania wieje niepewnością. Wciąż nie wiadomo, co się wydarzy. Z każdym zdaniem napięcie rośnie.
Postaci w powieści niewiele, nawet tych drugoplanowych, ale pierwszoplanowe, choć oszczędnie zarysowane, są wulkanami uczuć - miłości, nienawiści i żądzy zemsty.

Proza oszczędna, ale jakże wymowna, nie pozwalająca o sobie zapomnieć.Trzyma w napięciu niby pełen grozy kryminał, ani na moment nie pozwala oderwać się od książki. Polecam!



sobota, 2 maja 2015

Majówka pana Żbika



Oto kolejne podsumowanie, nietypowe, bo za trzy miesiące. Uczestniczek dzielnych ostało się siedem i podziwiam Was za to, bo ja sama ostatnimi czasy mało się wykazywałam. Linki wpadały jednak do mnie ni przerwanie, co zmobilizowało mnie do zainteresowania się wyzwaniem, tym bardziej, że książek przeczytanych w ramach wyzwania trochę się uzbierało. W sumie przeczytałyśmy w ciągu minionych trzech miesięcy 32 kryminały czyli ponad cztery na głowę.
Trzy najlepsze czytelniczki to Gosia B., Aine i Melania. Gratulacje! I zapraszam oczywiście do dalszej zabawy. Poniżej zestaw przeczytanych przez uczestniczki wyzwania książek. Kolejność biorących udział w zabawie - alfabetyczna
Agnesto -1
Florystka -  K. Bonda 

Aine - 7
Kamyk -Joanna Jodełka
Kłopoty z nieznajomym - Maja Kotarska
Długie lato w Magnolii -  Grażyna Jeromin-Gałuszka 
Natalii 5 - Olga Rudnicka 
Drugi przekręt Natalii - Olga Rudnicka 
Do trzech razy Natalie - Olga Rudnicka
Motylek - Katarzyna Puzyńska

Gosia B. - 8
To tylko dziecko - Malin Persson Giolito [Szwecja]
Święto Świateł - Krzysztof Kotowski 
Krüger. Szakal - Marcin Ciszewski
Zbyt wielkie serce - Ewa Zaleska
Syn - Jo Nesbø - Norwegia
Ofiary z Martebo - Anna Jansson - Szwecja
Szczątki pamięci - Anders de la MotteSzwecja
Człowiek mroku - Unni Lindell - Norwegia

Marigolden -3
Spirala śmierci - Leena Lehtolainen - Finlandia
Pod wiatr - Leena Lehtolainen - Finlandia
Mężczyzna, który rozpłynął się w powietrzu - Maj Sjöwall, Per Wahlöö - Szwecja

Melania K. -6
Kruger. Szakal - Marcin Ciszewski
Kasacja - Remigiusz Mróż 
Więcej czerwieni - Katarzyna Puzyńska
Trzydziesta pierwsza - Katarzyna Puzyńska 

Upał - Marcin Ciszewski
Dante na tropie - Agnieszka Olejnik


Wiki - 4
Sopot 1939. Starcie wywiadów - Zofia i Jan Puszkarow

Sopot 1940. Ścieżki miłości i szyfry wojny - Zofia i Jan Puszkarow 
Pruska zagadka -  Piotr Schmandt 
Koneser - Joanna Opiat-Bojarska



Ja - 3

Niemiecki bękart. Cz.1 - Camilla Lackberg - Szwecja
Niemiecki bękart. Cz.2 - Camilla Lackberg - Szwecja
Strzeż się psa! - Izabela Szolc

Lektury majowe
Wiki
Psy gończe - Jørn Lier Horst - Norwegia
Gosia B.
Rajskie ptaki - Marta Zaborowska
Doktor Śmierć - Jacek Caba
Mroczny krąg -  Krzysztof A. Zajas
Monogram - Joanna Marat
Aine
Więcej czerwieni - Katarzyna Puzyńska

czwartek, 30 kwietnia 2015

Wieści z Portalu Kryminlnego - Nagroda Wielkiego Kalibru 2015

Szanowni Państwo,

Znamy powieści nominowane do Nagrody Wielkiego Kalibru 2015!
Kapituła Nagrody Wielkiego Kalibru w składzie: Janina Paradowska, Marcin Baran, Witold Bereś, Piotr Bratkowski, Marcin Maruta, prof. Zbigniew Mikołejko, Marcin Sendecki i Grzegorz Sowula ogłasza nominacje do dwunastej edycji Nagrody Wielkiego Kalibru.
Oto one:
  • Katarzyna Bonda, Pochłaniacz (Wydawnictwo Muza),
  • Wojciech Chmielarz, Przejęcie (Wydawnictwo Czarne),
  • Mariusz Czubaj, Martwe popołudnie (Wydawnictwo Albatros)
  • Ryszard Ćwirlej, Błyskawiczna wypłata (Wydawnictwo Zysk i Sk-a),
  • Zygmunt Miłoszewski, Gniew (Wydawnictwo W.A.B.),
  • Małgorzata Sobieszczańska, Z ostatniej chwili (Wydawnictwo Oficynka),
  • Marcin Wroński, Kwestja krwi (Wydawnictwo W.A.B.).

Nagroda w wysokości 25 000 złotych ufundowana przez Prezydenta Miasta Wrocławia Pana Rafała Dutkiewicza zostanie wręczona w czasie Gali przyznania Nagrody Wielkiego Kalibru 30 maja 2015 roku w trakcie Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2015. Dzień wcześniej - w piątek, 29 maja - jurorzy spotkają się publicznie z nominowanymi, aby przed podjęciem ostatecznej decyzji osobiście ich przepytać.

Dotychczasowymi laureatami Nagrody Wielkiego Kalibru byli: Marek Krajewski, Paweł Jaszczuk, Marek Harny, Marcin Świetlicki, Zygmunt Miłoszewski (dwukrotnie), Mariusz Czubaj, Joanna Jodełka, Gaja Grzegorzewska, Marta Guzowska i Marcin Wroński.

____________
WIĘCEJ O NOMINOWANYCH POWIEŚCIACH:
Katarzyna Bonda, Pochłaniacz (Wydawnictwo Muza)
PochłaniaczZima 1993. Tego samego dnia, w niejasnych okolicznościach, ginie nastoletnie rodzeństwo. Oba zgony policja kwalifikuje jako tragiczne, niezależne od siebie wypadki.
Wielkanoc 2013. Po siedmiu latach pracy w Instytucie Psychologii Śledczej w Huddersfield na Wybrzeże powraca Sasza Załuska. Do profilerki zgłasza się Paweł „Buli” Bławicki, właściciel klubu muzycznego w Sopocie. Podejrzewa, że jego wspólnik - były piosenkarz i autor przeboju Dziewczyna z północy - chce go zabić. Załuska ma mu dostarczyć na to dowody. Profilerka niechętnie angażuje się w sprawę. Kiedy jednak dochodzi do strzelaniny, Załuska zmuszona jest podjąć wyzwanie. Szybko okazuje się, że zabójstwo w klubie łączy się ze zdarzeniami z 1993 roku, a zamordowany wiedział, kto jest winien śmierci rodzeństwa. Jednym z kluczy do rozwiązania zagadki może okazać się piosenka sprzed lat.

Katarzyna Bonda – autorka bestsellerowych powieści kryminalnych. Do polskiego kryminału wprowadziła postać profilera: trylogia o psychologu policyjnym Hubercie Meyerze (Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią, Florystka), w 2014 roku zapoczątkowała „tetralogię żywiołów” o profilerce Saszy Załuskiej (Pochłaniacz – POWIETRZE, w przygotowaniu: Okularnik – ZIEMIA, Lampiony – OGIEŃ, Czerwony Pająk – WODA). Autorka książek dokumentalnych Zbrodnia niedoskonała i Polskie morderczynie. Założycielka szkoły pisania www.maszynadopisania.pl. Ukończyła dziennikarstwo na UW i scenariopisarstwo na PWSFTViT.

Recenzja powieści Pochłaniacz


Wojciech Chmielarz, Przejęcie (Wydawnictwo Czarne)

PrzejęcieŚrodek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży…
Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny – rozpruty brzuch, ręce skrępowane na plecach, a w dłoni orzeszek ziemny. W skorupce.
W dynamicznej, pełnej napięcia i zaskakujących zwrotów akcji powieści z dobrze już znanym komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej Wojciech Chmielarz potwierdza, że jest jednym z najlepszych autorów kryminałów młodego pokolenia.
Wojciech Chmielarz – dziennikarz. Publikował m.in. w „Pulsie Biznesu”, „Pressie”, „Nowej Fantastyce” i „Polityce”. Redaktor naczelny serwisu internetowego niwserwis.pl, zajmującego się tematyką przestępczości zorganizowanej, terroryzmu i bezpieczeństwa międzynarodowego. Jest autorem trzech książek z serii kryminałów o komisarzu Mortce. Dwukrotnie nominowany do Nagrody Wielkiego Kalibru (za Podpalacza w 2013 i Farmę lalek w 2014 roku). TVN przygotowuje film fabularny na podstawie jego drugiej książki, Farmy lalek.
Recenzja powieści Przejęcie

Mariusz Czubaj, Martwe popołudnie (Wydawnictwo Albatros)

Martwe-popoludnie„Pewni ludzie znikają, a inni ludzie ich szukają. Tak to jest skonstruowane”, mówi Marcin Hłasko, specjalista do spraw bezpieczeństwa i ekspert zajmujący się poszukiwaniem zaginionych.
Upalne lato 2013 roku. W gdańskim hotelu zostaje zastrzelony polski parlamentarzysta. Motywy sprawcy – lub jego mocodawców – nie są jasne, a zabójstwo, które wyraźnie wygląda na egzekucję, budzi niepokój wśród polityków i urzędników państwowych. Kilka tygodni później Marcin Hłasko dostaje prywatne zlecenie: ma odnaleźć specjalistę od marketingu politycznego, Daniela Okońskiego, który pracował nad biografią wpływowego polskiego biznesmana i pewnego dnia zniknął bez śladu. Hłasko, choć bez entuzjazmu, przyjmuje zlecenie, i zamiast przesiadywać w swoim domku fińskim na Jazdowie, krąży po warszawskich slumsach i hipsterskich klubach na Placu Zbawiciela, wkracza w świat polityki, szantażu, narkotyków, dużych pieniędzy i mediów. Stopniowo odkrywa ślady prowadzące do zdarzeń sprzed wielu lat.
Ale niektórzy zrobią wszystko, by zabrał zdobytą wiedzę do grobu.
Mariusz Czubaj – pisarz, antropolog kultury i wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Autor książek: Biodra Elvisa Presleya. Od paleoherosów do neofanów (2006), W stronę miejskiej utopii (2007), (razem z Wojciechem J. Bursztą) Krwawa setka. 100 najważniejszych powieści kryminalnych (2007) oraz Etnolog w Mieście Grzechu. Powieść kryminalna jako świadectwo antropologiczne (Oficynka, 2010). W duecie z Markiem Krajewskim napisał dwa kryminały z nadkomisarzem Paterem: Aleja samobójców (2008) i Róże cmentarne (2009). Jest też autorem kryminałów o profilerze Rudolfie Heinzu: 21:37 (2008), za którą otrzymał Nagrodę Wielkiego Kalibru, Kołysanki dla mordercy (2011) oraz Zanim znowu zabiję (2012). W 2014 roku ukazała się powieść Martwe popołudnie, w której pisarz wprowadził nowego bohatera – specjalistę do spraw bezpieczeństwa i eksperta zajmującego się poszukiwaniem zaginionych, Marcina Hłaskę.


Ryszard Ćwirlej, Błyskawiczna wypłata (Wydawnictwo Zysk i S-ka)

Błyskawiczna-wypłataPoznań, czerwiec 1982 roku. Od pół roku trwa stan wojenny, wszyscy jednak starają się żyć normalnie. Wielkie zainteresowanie budzi mundial i udział w nim polskiej drużyny. Ale nie wszyscy będą mieli czas na kibicowanie.
Milicjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego pod kierunkiem porucznika Marcinkowskiego rozpoczynają nową sprawę. Muszą ująć sprawców zuchwałego napadu na furgonetkę z pieniędzmi.
Ponieważ przestępcy najprawdopodobniej będą chcieli nabyć na czarnym rynku zachodnią walutę, milicjanci postanawiają przeniknąć do środowiska poznańskich cinkciarzy. Młody podporucznik Brodziak, który podejmuje się tego zadania, nie ma pojęcia, że rozpoczyna się tam właśnie brutalna wojna o wpływy.
W tym samym czasie milicja w Pile bada sprawę upozorowanego samobójstwa emerytowanego funkcjonariusza SB. Obie sprawy zaczynają się łączyć w zaskakujący sposób. Chorąży Olkiewicz, który przybył z Poznania, odkrywa, że w to wszystko zaangażowani są jego dawni pracodawcy z SB i wkrótce zostaje wplątany w niebezpieczną grę.
Ryszard Ćwirlej, rocznik 1964, pochodzi z Piły, mieszka obecnie na wsi niedaleko Poznania. Z wykształcenia malarz i socjolog. Tuż po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Śląskim rozpoczął pracę reporterską w ośrodku TVP w Katowicach, a później w TVP Poznań. Od 2010 roku jest szefem programowym poznańskiego Radia Merkury.
Dotąd wydał sześć powieści kryminalnych, których akcja rozgrywa się w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku w realiach schyłkowego PRL-u. Bohaterami książek Upiory spacerują nad Wartą, Trzynasty dzień tygodnia, Ręczna robota, Mocne uderzenie, Śmiertelnie poważna sprawa i Błyskawiczna wypłata są poznańscy milicjanci, nic więc dziwnego, że autor uważany jest przez krytyków za twórcę gatunku literackiego nazywanego „powieścią neomilicyjną”.


Zygmunt Miłoszewski, Gniew (Wydawnictwo W.A.B.)


GniewMroczna, lecz niepozbawiona humoru trzecia część trylogii o prokuratorze Szackim. Trzyma w napięciu aż do zaskakującego finału – to kryminał w najlepszym wydaniu.
Gniew rozgrywa się w Olsztynie, gdzie Szacki zostaje rzecznikiem prokuratury i rozpoczyna banalne śledztwo dotyczące szczątków znalezionych w poniemieckim bunkrze. Każe przekazać szkielet uczelni medycznej, gdzie wiecznie brakuje eksponatów do celów dydaktycznych. Nie przypuszcza, że to, co wydawało się końcem rutynowej procedury, jest początkiem najtrudniejszej sprawy w jego karierze. Sprawy, która pozbawi go prawniczego dystansu i zmusi do wyborów ostatecznych...
Gniew to pożegnanie z Szackim, jednym z najbardziej znanych bohaterów kryminalnych w Polsce, dostrzeżonym i docenionym na świecie, co potwierdzają recenzje i wyróżnienia dla kolejnych wydań książek Zygmunta Miłoszewskiego za granicą. Prestiżowy „Publisher’s Weekly” w recenzji Uwikłania napisał, że czytelnicy będą chcieli kontynuacji losów prokuratora Szackiego. Dlatego trochę żal, że autor obwieścił koniec przygód swojego bohatera.
Zygmunt Miłoszewski – prozaik, dziennikarz, autor scenariuszy. Debiutował w 2004 roku na łamach „Polityki" opowiadaniem Historia portfela, potem wydał rozgrywającą się we współczesnej Warszawie powieść grozy Domofon (2005) i baśń dla dzieci Góry Żmijowe (2006). Na zamówienie Juliusza Machulskiego napisał scenariusz filmowy według Domofonu. Jego powieść kryminalna Uwikłanie (2007) została uhonorowana Nagrodą Wielkiego Kalibru; ukazała się m.in. w Anglii, gdzie spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Na jej motywach powstał film w reżyserii Jacka Bromskiego pod tym samym tytułem. Ziarno prawdy (2011) jest kontynuacją Uwikłania – również zostało uhonorowane Nagrodą Wielkiego Kalibru. W 2013 roku ukazał się thriller autora Bezcenny, a w 2014 roku zamknięcie trylogii o prokuratorze Teodorze Szackim – Gniew. W 2015 roku autor został uhonorowany Paszportem „Polityki”, a w kinach pojawiła się ekranizacja powieści Ziarno prawdy w reżyserii Borysa Lankosza. Jego powieści są tłumaczone na kilka języków.
Recenzja powieści Gniew


Małgorzata Sobieszczańska, Z ostatniej chwili (Wydawnictwo Oficynka)

Z-ostatniej-chwiliNatalia jest dziennikarką, wydawcą wiadomości w dużej prywatnej stacji telewizyjnej. Pewnego dnia, tuż przed głównym dziennikiem, przychodzi wiadomość o strzelaninie, jaka miała miejsce przed sądem. Zginęło w niej dwoje ludzi, były poseł oraz przechodzień. Kiedy na ekranie widać ciała przykryte folią, a wiatr porusza folią, odkrywając twarz zabitego przechodnia, okazuje się, że to mąż Natalii. W tej jednej chwili jej życie wywraca się do góry nogami, z twórcy informacji zamienia się w jej temat.
Równolegle z prokuratorem, który prowadzi śledztwo, Natalia odkrywa tajemnice, którymi jej mąż się z nią nie dzielił. Po pięciu spędzonych wspólnie latach nie wie, kim on naprawdę był. Jak zaplątał się w strzelaninę pod sądem? Jaki splot okoliczności doprowadził do jego gwałtownej śmierci?
Małgorzata Sobieszczańska – scenarzystka i dziennikarka. Pracowała min. w radiu TOK FM, Canal+, miesięczniku „Cinema”. Jest współautorką scenariusza filmu fabularnego Anioł i pies, który powstał na Ukrainie (scenariusz znalazł się w finale konkursu Hartley-Merril). Autorka scenariuszy seriali telewizyjnych, między innymi Egzamin z życia i Tancerze, a także słuchowisk radiowych: Ostatni akt oraz Motel w pół drogi. Wymyśliła i napisała książki dla dzieci Książka do nieczytania, Książka do nieczytania 2 oraz Książka do nieczytania 3 – wydane z audiobookami Pippi Pończoszanka oraz Książka do nieczytania 4 – wydana z audiobookiem Dzieci z Bullerbyn.


Marcin Wroński, Kwestja krwi (Wydawnictwo W.A.B.)

Kwestja-krwiNajnowsza powieść Marcina Wrońskiego, laureata Nagrody Wielkiego Kalibru i dwukrotnego laureata Nagrody Wielkiego Kalibru Czytelników, to wyborny czarny kryminał z romansem w tle i z mistrzowsko skonstruowaną fabułą, która zaskakuje do samego końca.
Rok 1926, malaryczny, brudny Zamość. Zostaje zgłoszone zaginięcie Anny Wołkońskiej, panny z ziemiańskiego rodu, uczennicy miejscowego gimnazjum. Młody, marzący o karierze aspirant Zyga Maciejewski prowadzi swoje pierwsze samodzielne śledztwo. „Sprawa jest delikatna i pan ją delikatnie zamknie, bo nie lubię zajmować  się bzdurami”, słyszy od przełożonego.
Nie ma dziewczyny, nie ma również zwłok. Jednak Maciejewski nie rezygnuje, chociaż w trakcie śledztwa spotyka się z szykanami, zostaje pobity, a jego kariera zawisa na włosku. Jak przystało na bohatera czarnego kryminału, tropi ślad po śladzie i w końcu rozwiązuje zagadkę zaginionej gimnazjalistki. A przynajmniej tak mu się wydaje…
Marcin Wroński – prozaik, dziennikarz, redaktor. Debiutował zbiorem opowiadań Udo Pani Nocy (1992), pisał prozę postmodernistyczną, fantastykę, książki dla dzieci. Jego wielką pasją literacką jest pisanie o dawnym Lublinie, czego dał wyraz w Piękne jesteście przyjaciółki moje i w serii kryminałów retro o komisarzu Maciejewskim: w Morderstwie pod cenzurą (2007, książka nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru) oraz w Kinie „Venus” (2008, książka zgłoszona do Paszportu „Polityki”). W 2010 roku ukazał się jego kryminał Officium Secretum. Pies Pański, w 2011 trzecia część cyklu o komisarzu Maciejewskim, A na imię jej będzie Aniela, później kolejne: Skrzydlata trumna (2012) – nagrodzona Nagrodą Wielkiego Kalibru Czytelników, Pogrom w przyszły wtorek (2013) – powieść uhonorowana Nagrodą Wielkiego Kalibru oraz Nagrodą Wielkiego Kalibru Czytelników, Haiti (2014) oraz Kwestja krwi (2014). Mieszka w Lublinie.
Recenzja powieści Kwestja krwi

__________
Redakcja Portalu Kryminalnego

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Koty blogują: Koty pani Gizeli

Koty blogują: Koty pani Gizeli: Na facebooku wydarzenie utworzone przez kętrzyński TOZ . Kiedy ostatni raz rozmawiałam z panią Gizelą, powiedziała: Kotów mam około trzydziestki, a w zasadzie to już ich nie liczę, ale kocham wszystkie.



piątek, 24 kwietnia 2015

Żbik się kaja

Dawno nie było podsumowania. Poległam zimową porą. Aż do dziś. Cóż takiego się stało, że postanowiłam uzupełnić wpisy? Nowa, zainteresowana wyzwaniem osoba zapytała mnie, jak to jest z tym Żbikiem: Aktualny czy nie? Odpowiadam: Od dziś prawie aktualny ;)  Pod postem Żbik i Skandynawowie zimową porą można dopisywać lektury za luty, marzec i kwiecień a przy okazji sprawdzać na bieżąco, czy wszystko zostało przeze mnie wpisane. Reklamacje uwzględniać będę na bieżąco. No i zapraszam na bloga Ulotnie. Notatnik dygresyjny, bo to właśnie jego autorka zmobilizowała mnie do reanimacji Żbika.

czwartek, 23 kwietnia 2015

Rosja w wydaniu Igora Sokołowskiego czyli wieści z Wydawnictwa MG

Autora książki znany mi z poprzedniej publikacji o Białorusi. Nie znam drugiego takiego autora, którego tak fascynowałby nasz najbliższy sąsiad. Trudno więc obu książek nie przeczytać i nie spróbować zrozumieć, jaki jest naprawdę Wschód. Szczególnie w dobie panujących niepokojów.
"Igor Sokołowski zadebiutował w zeszłym roku ciekawym tomem reportaży Białoruś dla początkujących.
Mimo, że temat nie był wcale oczywisty – rzadko wybieramy dziś Białoruś jako kierunek naszych wojaży – książka cieszyła się sporym zainteresowaniem.
Dzisiaj, w Spokojnie. To tylko Rosja Autor pokazuje naszego kolejnego sąsiada tak, jak go widzi współczesne pokolenie Polaków. Spogląda na Rosję oczyma chłopaka, który zna i rozumie historię, ale nie jest nią osobiście obciążony. Potrafi być w stosunku do Rosji bezlitośnie krytyczny, ale też jest nią zafascynowany. 


Bo Rosja to żywioł, stan umysłu i ducha, potęga pełna słabości, przekleństwo historyczne i szaleństwo w jednym. Ten kraj to ocean patologii, humoru, nieszczęścia, miłości i brudu, których żadne środki wyrazu nie opiszą w pełni. A jednak Rosja silnie uzależnia. Po prostu jest jak narkotyk. Chcąc ją poznać w całości, w pewnym sensie zdobyć i okiełznać, z góry jesteśmy skazani na porażkę. Ciężko jest oswoić chociaż ułamek, jakąś niewielką część tej potęgi. Zrozumieć Rosję można próbować, jedynie starając się osiodłać jej fragmenty. 
To właśnie starał się zrobić Igor Sokołowski w swojej najnowszej książce.
Polecam"

Premiera książki 20.05*
--------------

*Materiały wydawnictwa MG

piątek, 17 kwietnia 2015

Wieści z wydawnictwa MG


Szanowni Państwo,
Ostatnimi czasy proponowaliśmy Państwu głównie klasykę, jednak wydawnictwo MG stoi również dobrymi piórami (a raczej laptopami) współczesnymi pisarzy i dlatego chciałabym zaprezentować kolejną powieść coraz popularniejszej Autorki – Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak. MG wydało wcześniej dwie jej powieści – Upalne lato Marianny oraz Upalne lato Kaliny. Dziś przyszedł czas na trzecią, całkowicie współczesną cześć tej trylogii (zaznaczam przy tym, że każdy tom można czytać osobno). Przedstawiam Upalne lato Gabrieli.



Rok 2015. Gabriela Kern, uznana pisarka i spełniona matka, opuściwszy Warszawę, wiedzie leniwą egzystencję w urzekającym zakątku Mazur. W jej hermetycznym, pozornie poukładanym świecie nie ma miejsca na rozpamiętywanie przeszłości i rozdrapywanie ran. Gaba do perfekcji opanowała sztukę życia hic et nunc, toteż nie tęskni za nikim i za niczym. Incydentalnie wikła się w niezobowiązujące związki, lecz od kochanków nie oczekuje deklaracji uczuć – sama także nikomu ich nie składa. Zamiast tego afirmuje wolność, ceni niezależność i uważa, że samotność to stan niezwykle wygodny, mimo że współcześnie niedoceniany…
Tymczasem nadchodzi kolejne upalne lato. Gaba wydaje kontrowersyjną powieść o swoim ojcu, znanym opozycjoniście okresu przemian. Rozliczenie się z fragmentem najnowszej historii z osobistych przyczyn nie jest dla niej proste. Ponadto w wyniku nieoczekiwanego telefonu na nowo powracają do niej sprawy, które jakiś czas temu z rozmysłem zamiotła pod dywan niepamięci. Wiadomości z Francji – gdzie przed laty spędziła brzemienne w skutkach wakacje – sprawią, że Gaba będzie musiała opuścić swoją strefę bezpieczeństwa, rozwikłać rodzinne tajemnice i zajrzeć w głąb siebie. Tylko czy na wybaczenie zadawnionych krzywd nie jest już za późno?

Saga Upalne lato… której trzecią część stanowi Upalne lato Gabrieli to opowieści, której rytm nadają zawirowania historii. Dwudziestolecie międzywojenne, okupacja, PRL i gorączka lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku stanowią barwne tło dla psychologicznego portretu trzech pokoleń kobiet.
Premiera książki 6.05*
 ---------------

* Materiały wydawnictwa 

środa, 8 kwietnia 2015

Kupiłam książkę

Zobaczyłam, kupiłam. Nic nie poradzę, że nie zawsze kieruję się rozumem. A może akurat książka się przyda i zrobię na półkach z książkami porządki (czytaj: selekcję).

Marie Kondo - Magia sprzątania
Wydawnictwo Muza
Data wydania  08.04.2015
Ilość stron 224


Dekalog Marie Kondo

1. Jeśli nie kochasz danej rzeczy, wyrzuć ją.

2. Sprzątaj kategoriami, nie pokojami.

3. Wybieraj to, co chcesz zatrzymać, a nie to, czego chcesz się pozbyć.

4. Rozmawiaj z przedmiotami - dziękuj, że dobrze ci służą.

5. Rób miejsce na nowe rzeczy w swoim życiu, pozbywając się starych.

6. Ubrania - zbierz wszystkie w jednym miejscu i odrzuć te, których nie kochasz.

7. Książki - jeśli którejś nie czytałeś, to znaczy, że jej nie potrzebujesz.

8. Dokumenty - trzymaj tylko te naprawdę potrzebne.

9. Sprzęt sportowy - podziękuj, że zainspirował cię do dbania o formę, kiedy go kupowałeś, ale jeśli leży i się kurzy, wyrzuć.

10. Z rzeczy zgromadzonych wokół siebie możesz czerpać pozytywną energię

wtorek, 24 marca 2015

"Faron", Prus, Zelnik i Kwalerowicz czyli wydawnictwo MG w natarciu

Chyba większość z nas widziała film Jerzego Kawalerowicza "Faraon", ale niewielu czytało tę powieść Prusa. Podziwiam zatem wydawnictwo, które nie rezygnuje z  wydawania dzieł klasycznych i promuje dobrą literaturę polską . Dziś zatem rekomendacja powieści o Ramzesie XIII.

 Jerzy Zelnik w roli Ramzesa XIII - źródło

Szanowni Państwo,
niedługo po publikacji Emancypantek „Kurier Codzienny” opublikował informację, według której Prus przymierzał się do napisania powieści zatytułowanej Faraon. Ponieważ pisarz znany był ze swojej niechęci do powieści historycznych, publiczność uważała początkowo, że akcja nowego utworu będzie się rozgrywała w realiach współczesnych, a jego tytuł odnosi się do popularnej ówcześnie gry w karty, o tej właśnie nazwie. Jednak Prus już jakiś czas wcześniej postanowił zmierzyć się z powieścią historyczną
 

Taka twórczość pozwalała mu na poruszenie tych kwestii, których nie mógł przedstawić w sposób zadowalający w powieściach współczesnych, dziejących się w Polsce – mechanizmu działania państwa, roli nauki i religii w życiu zbiorowości
Wybór starożytnego Egiptu, zamiast na przykład dawnego państwa polskiego, podyktowany był podziwem, jaki autor żywił dla państwa faraonów. Bohaterem książki jest młody faraon, Ramzes XIII, próbujący poznać mechanizmy rządzenia państwem i podejmujący walkę o niezależność władzy faraona od kasty kapłańskiej.*
*Materiały wydawnictwa MG

poniedziałek, 23 marca 2015

"Lesio" - farsa w trzech aktach

Lesio
Joanna Chmielewska
Seria Królowa Polskiego Kryminału
Wydawnictwo Olesiejuk
Rok wydania 2014
ISBN 978-83-274-2499-0
Ilość stron 314
Okładka - źródło

Niektóre dobre tytuły czytane po raz drugi rozczarowują, niedobre - rozczarowują nadal i tylko klasyka się broni. Tak. "Lesia" czytam po raz drugi i znów stwierdzam, że mnie nie bawi. Przed przystąpieniem do ponownej lektury nie miałam nadziei, że "Lesio" tym razem mnie porwie Nie porwał. Brnęłam z trudem przez każde z opowiadań W każdej z trzech części miałam chwile załamania: rzucić, czy kontynuować? Po co czytałam zatem? Postanowiłam bowiem zgromadzić kolekcję książek pani Joanny. Jak mieć to całość, a jak mieć to i czytać.
Przebrnęłam, by stwierdzić: to jakaś farsa. I dosłownie i w przenośni. Lesio, bo tak brzmi imię głównego bohatera popada wciąż w jakieś tarapaty, wciąga w swoje przygody ekipę kolegów - architektów, którzy też nie grzeszą rozsądkiem. Wpadają w absurdalne i niewiarygodne  sytuacje, które nie rozwiązują zaistniałych problemów, a wręcz je komplikują. Wszystkie działania grupy ocierają się o konflikt z prawem - planowanie zbrodni, napadu na pociąg, czy kradzieży dokumentów i pieczątek z pewnej Rady Narodowej. Nic jednak z owych planów nie wychodzi i na szczęściem dla szaleńców udaje się  uniknąć kary.

Przede mną jeszcze męka nad "Dzikim białkiem" . W serii ukaże się w czerwcu. Nie wiem, czym kierowało się wydawnictwo ustalając taką a nie inna kolejność. Przygody Lesia powinno się zacząć czytać od powieści "Wszyscy jesteśmy podejrzani", która ukazała się w serii po "Lesiu". Cóż, zanim zacznie się cokolwiek czytać należy prześledzić najpierw całą twórczość autora, by poruszać się bez wpadek i  wiedzieć na dzień dobry,  co było pierwsze - jajko czy kura.

I na koniec. Niejedną książkę pani  Chmielewskiej czytałam i nie raz bawiłam się świetnie, "Lesio" mimo pochwalnych recenzji i peanów na temat jego przeżyć, mnie nie śmieszył, a wręcz irytował. Może poczucie humoru u mnie żadne? Nie znaczy to, że porzucę Chmielewską w pół drogi.



Lesio [Joanna Chmielewska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Książka przeczytana w ramach wyzwań:
Klucznik - coś czerwonego
Polacy nie gęsi
W 200 książek dookoła świata
Czytamy książki nieoczywiste
Wyzwanie biblioteczne - wariant II

wtorek, 17 marca 2015

Wieści z Wydawnictwa MG

W zalewie książek, trudno jest wyłowić to co wartościowe. Jedno jest pewne. Klasyka nigdy nie zawodzi. Tym chętniej zamieszczam ofertę Wydawnictwa MG.


Szanowni Państwo,
jak z pewnością doskonale Państwo widzicie, staram się przeplatać klasykę światową klasyką polską.
Również po to, by pokazać, że twórczość polskich pisarzy nie odbiega, choć często się różni od twórczości ich kolegów i koleżanek po piórze z innych krajów.
Zresztą widać wyraźnie, że literatura angielska, francuska, rosyjska czy polska płyną różnymi nurtami i może właśnie dlatego warto je poznawać, by odczytywać świat w jego różnorodności.
Niekiedy jednak trendy literackie bardzo się zbliżają. Dziś chciałabym Państwu zaproponować wczesną powieść Elizy Orzeszkowej, która niewątpliwie bardzo spodoba się wszystkim miłośnikom prozy sióstr Brontë.
 
 
Bohaterka Pamiętnika Wacławy jest panną z dobrego domu, ale zarazem owocem mezaliansu. Matka – wielka dama – wyszła za mąż za profesora politechniki, naukowca, pozytywistę, któremu próżniacze życie arystokracji wydaje się wstrętne. Oboje rodzice ogromnie kochają córkę, ale każde z nich inaczej widzi jej drogę do szczęścia. Od lat żyją w separacji, ale zgodnie z wcześniejszą umową córka po ukończeniu pensji ma najpierw spędzić rok u matki, a potem rok u ojca. 
Czy matce uda się w ciągu roku wydać córkę za mąż, by zabezpieczyć ją przed nowomodnymi prądami, których sama nie rozumie i których się boi?

Pamiętnik Wacławy ukaże się 8 kwietnia*
 
 
Zapraszamy na Facebooka oraz stronę Wydawnictwa MG
 
--------------
* materiały Wydawnictwa MG


poniedziałek, 16 marca 2015

Poradników nigdy dość czyli "Gotowanie w kombiwarze"

Tadeusz Barowicz
Gotowanie w kombiwarze
Bauer - Wild Media
Klub dla Ciebie
Rok wydania 2010
ISBN 978-83-258-0205
Ilość stron 174
Żródło okładki - Empik

Kombiwar w rodzinie pojawił się jakiś czas temu. Nie u mnie. Nie ja go kupiłam. Próby podejścia szczęśliwych posiadaczy do kombiwara zakończyły się fiaskiem. A to wysuszone, a to niedogotowane. Chcąc wspomóc nieszczęśników, kupiłam książkę w prezencie. Książka nie pomogła, bo uraz po nieudanych podejściach do UFO* pozostał. Na moje szczęście, bo zestaw wylądował u mnie. Kiedyś marzyło mi się takie urządzenie, przede wszystkim wyglądało kosmicznie (stąd UFO), ale wydawało mi się, że to rzecz w gospodarstwie zbędna, a i ceny na to urządzenie były zaporowe. Ale jeżeli już dostałam w spadku, to jak go nie wykorzystać? Do książki nie zaglądałam, zaczęłam bowiem od pieczonych ziemniaków, bo to produkt tani, a nieudany eksperyment nie skutkuje dużymi stratami. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, a ziemniaki lekko pokropione olejem rzepakowym i przyprawione czerwoną czubricą, są znakomite. To prawda, że trzeba było zrobić kilka podejść, by określić optymalny czas pieczenia, aby ziemniakom niczego nie brakowało. Potem były pieczone kurczaki, pasztet z selera, żeberka...  Pycha,  tylko trochę... suche. I właśnie przypomniałam sobie o książce.

Bez żadnych kombinacji mogło się obejść, gdybym zajrzała wcześniej. Wszystko podane jak na tacy, temperatura i czas pieczenia, a i na suchość jest też sposób. Trochę wody na dno naczynia. Proste!
Sama książka teorii "kombiwarowej" zawiera niewiele:
Kombiwar w kuchni
Dlaczego kombiwar
Gotowanie w kombiwarze
Utrzymanie kombiwara w czystości
Dalej przepisy. Nie są jakieś nadzwyczajne i każdy może się wykazać własną inwencją,ważne, że można podpatrzeć czas i temperaturę pieczenia, gotowania lub ... rozmrażania potrawy. O tym ostatnim nie wiedziałam, ale i nie jestem zwolenniczką brutalnego traktowania zamrożonego mięsa.
Przepisy podzielono na kilka grup, jak to zazwyczaj w książkach kucharskich bywa. Mamy tu:
Przystawki
Potrawy mięsne
Potrawy z drobiu
Potrawy z ryb
Potrawy z warzyw
Zapiekanki
Desery i wypieki
i na koniec, co bardzo ułatwia poszukiwania Alfabetyczny spis potraw.  Jak wspomniałam, potrawy mniej i bardziej interesujące, ale gotowanie jajek w kombiwarze, to raczej przesada. Do tego wystarczy rondelek, trochę wody i minutnik. No i ma się rozumieć, kuchenka.
Czego mi jeszcze w poradniku brakuje? Podanych kalorii przy potrawach, bo jeżeli w części wstępnej autor zachwala walory zdrowotne "kombiwarowego" jedzenia, to miło byłoby znać też jego wartość energetyczną.

Czy książkę warto kupić? Czegoś się z niej dowiedziałam, ale jestem raczej ryzykant i kombinator kulinarny*, wynalazków się nie boję, ale mniej odważnym książka się przyda. Było nie było dowiedziałam się, że od biedy kombiwar potrafi sam się umyć. Nie próbowałam jeszcze tej funkcji. Kombiwar, jak na razie, myję tradycyjnie.
--------------------

* Moje kaskaderstwo kulinarne skutkuje częstymi wpadkami, więc swojej metody nie polecam ;)

Przeczytane w ramach wyzwania
Klucznik - poradnik; kropka; coś czerwonego 
Polacy nie gęsi
W 200 książek dookoła świata
Wyzwanie biblioteczne  - wariant II


niedziela, 15 marca 2015

Angelus 2015 - podpatrzone na Lubimy Czytać

Lista książek zakwalifikowanych do konkursu Literackiej Nagrody Europy Środkowej. 

Piotr Adamczyk, Dom tęsknot /Wydawnictwo Agora/ Patronat LC
Emil Andreev, Łomskie opowieści /Wydawnictwo Toczka/
Jacek Bierut, Pornofonia /Fundacja Na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza/
Ádam Bodor, Ptaki Wierchowiny /Wydawnictwo Czarne/
Krzysztof Chrząstek, Uśmiech słońca /Wydawnictwo Zysk i S-ka/
Michał Cichy, Zawsze jest dzisiaj /Wydawnictwo Czarne/
Jacek Dehnel, Matka Makryna /Wydawnictwo W.A.B./
Renata Diaków, Artysta Zmartwychwstały /Wydawnictwo Novae Res/
Olgerd Dziechciarz, „Pakuska” /Wydawnictwo GRAFPRESS/
Etela Farkašová, „Fragmenty z nieczęstą tęsknotą za spójnością” Wydawnictwo Abilon/
Jerzy Fąfara, „Pomruk” /Wydawnictwo Lisia Góra/
Piotr Gociek, Czarne bataliony /Fabryka Słów/ Patronat LC
Robert Gong, 666 do mroku /FHW Afa – Zet 7/
Lajos Grendel, Poświęcenie hetmana /Biuro Literackie/
Wioletta Grzegorzewska, Guguły /Czarne/
Remigiusz Grzela, Złodzieje koni /Wydawnictwo Studio EMKA/
Paweł Huelle, Śpiewaj ogrody /Społeczny Instytut Wydawniczy Znak/
Inga Iwasiów, W powietrzu /Wydawnictwo Wielka Litera/ Patronat LC
Drago Jančar, Widziałem ją tej nocy /Wydawnictwo Czarne/ Patronat LC
Bartosz Jastrzębski, Jędrzej Morawiecki, Cztery zachodnie staruchy /Fundacja Sąsiedzi/
Elfriede Jelinek, Babel podróż zimowa /Wydawnictwo ADiT/
Krzysztof Koehler, Wnuczka Raguela /Wydawnictwo M/
Grzegorz Kosson, Gruzy czyli obrazy zwycięstwa /Wydawnictwo Słowa i Myśli/
Krzysztof Kulicki, „A,B…” /Wydawnictwo ASTRA/
Herkus Kunčius, Litwin w Wilnie /Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego/
Jan Lach, „Chutor nad Wiedźmą” /Wydawnictwo Grzegorz Czarnecki/
Ryszard Lenc, Chimera /Wydawnictwo FORMA/
Krystian Ławreniuk, „Ziemia wróżek” /K.I.T. Stowarzyszenie Żywych Poetów/
Kornel Maliszewski, Sardynka /Wydawnictwo Mamiko/
Michał Paweł Markowski, Dzień na ziemi. Proza podróżna /Wydawnictwo Poznańskie/
Wacław Maślanka, „Świnia” /Wydawnictwo WCM/
Dzwinka Matijasz, Powieść o ojczyźnie /Biuro Literackie/
Piotr Nesterowicz, Cudowna /Wydawnictwo Dowody na Istnienie/
Łukasz Orbitowski, Zapiski Nosorożca. Moja podróż po drogach, bezdrożach i legendach Afryki /Wydawnictwo SQN/ Patronat LC
Małgorzata Pośpiech, Miasteczko /Wydawnictwo Adam Marszałek/
Wiktor Pielewin, Batman Apollo /Wydawnictwo Literackie/ Patronat LC
Doron Rabinovici, Papirnik. Opowiadania /Oficyna Wydawnicza ATUT/
Jaroslav Rudiš, Cisza w Pradze /Wydawnictwo książkowe Klimaty/
Elżbieta Stankiewicz-Daleszyńska, „Widma miejsca i czasu” /Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza/
Wasyl Słapczuk, Księga zapomnienia /Wydawnictwo Wysoki Zamek/
Andrzej Stasiuk, Wschód /Wydawnictwo Czarne/
Marek Stokowski, Kino krótkich filmów /Wydawnictwo Niecałe/ Patronat LC
Marek Susdorf, Dziennik znaleziony w błękicie /Wydawnictwo Nowy Świat/
Nadia Szagdaj, Kroniki Klary Schulz. Zniknięcie Sary /Wydawnictwo Bukowy Las/
Ziemowit Szczerek, Siódemka /Korporacja Ha!art./
Wit Szostak, Sto dni bez słońca /Wydawnictwo Powergraph/
Natalka Śniadanko, Lubczyk na poddaszu /Biuro Literackie/
Marta Świderska-Pelinko, „Tam gdzie łkają skrzypce” /Wydawnictwo Abilon/
Lucian Dan Teodorovici, Matei Brunul /Wydawnictwo Amaltea/
Olga Tokarczuk, Księgi Jakubowe /Wydawnictwo Literackie/
Barbara Toruńczyk, Nitka Ariadny /Zeszyty Literackie/
Krisztina Tóth, Pixel /Wydawnictwo Studio EMKA/
Kateřina  Tučková, Boginie z Žítkovej /Wydawnictwo Afera/ Patronat LC
Magdalena Tulli, Szum /Wydawnictwo Znak/
Peter Turrini, „Na ile podejrzany jest człowiek? Głos w dyskusjach” /Wydawnictwo Quaestio/
Sabina Waszut, Rozdroża /Wydawnictwo Muza/
Witold Wedecki, „Oprychy” /Wydawnictwo Naukowe „Śląsk”/
Mariusz Wilk, Dom włóczęgi /Oficyna Literacka Noir sur Blanc/ Patronat LC
Szczęsny Wroński, „Konsultanci” /Wydawnictwo Księgarnia Akademicka/
Rafał Wszoła, „25 koników polnych, czyli kropla wody w beczce ognia” /Wydawnictwo Rafał Wszoła/
Timur Vermes, On wrócił /Wydawnictwo W.A.B./
Vital Voranau, Szeptem /Agencja Wydawnicza EkoPress/
Filip Zawada, Pod słońce było /Biuro Literackie/
Magdalena Zimniak, Białe róże dla Matyldy /Wydawnictwo Prozami/
Serhij Żadan, Mezopotamia /Wydawnictwo Czarne/ Patronat LC
Tadeusz Żuczkowski, „Refugium” /Oficyna Wydawnicza ATUT/*

Zwycięzcę  poznamy w październiku.

---------------
* źródło: Lubimy Czytać

piątek, 6 marca 2015

Zakupy seriami

Nie mogę się oprzeć zakupom ukazujących się na rynku księgarskim serii. Systematycznie pilnuję Czarnej Serii, Moniki Szwai i Joanny Chmielewskiej. Tym razem kolej na "Nową Falę Polskiego Kryminału". Nazwiska znane i uznane, choć znów seryjny trick. To co do tej pory ukazywało się jako pojedyncza książka, tym razem podzielone na dwa. Dobrze, że taka przypadłość dzielenia nie dopadła serii Joanny Chmielewskiej, chociaż "Wielki diament" ukaże się w dwóch tomach. Pani Joanna  pisała zwięźle i dzielenie jej powieści na dwa byłoby dziwne. No w każdym razie ja, sarkając na te podziały, wciąż maniacko kupuję i nawet mogę stwierdzić, że już się do podziałów przyzwyczaiłam. No więc tym razem podążam tropem "Nowej Fali..."




"Kolekcja książek czterech najpopularniejszych współczesnych autorów polskich powieści kryminalnych:
     Zygmunta Miłoszewskiego
     Marcina Wrońskiego
     Marty Guzowskiej
     Tadeusza Cegielskiego"*
Najbardziej cieszy mnie nazwisko Marcina Wrońskiego. Nie znam wielu jego powieści. Czytałam, a raczej wysłuchałam "Skrzydlatej trumny" i przyznam, że komisarz Zyga Maciejewski to całkiem fajny facet. Zatem wszystko przede mną i chętnie zgłębię dzieje tego sympatycznego komisarza.
 A na razie na mojej półce pierwsza część serii  "Gniew" Zygmunta Miłoszewskiego. Czekać muszę na "Ziarno prawdy" i "Uwikłanie", bo losy Szackiego podawane są czytelnikowi od  ... końca, czyli, chciał nie chciał, trzy książki z serii kupię na bank.  Sprytne? Bardzo!

--------
Fotka serii i materiały ze strony hit.salonik