sobota, 26 maja 2012

Subiektywnie

21.29
Tydzień dwudziesty pierwszy
21.05.2012 - 27.05.2012  


Vilhelm Moberg - Jedź dziś nocą
Wydawnictwo Poznańskie
Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Rok wydania 1975
Ilość stron 289/6169


Musi być subiektywnie, bo jest wszystko tak jak lubię: powieść historyczna, literatura skandynawska i ulubiona seria.
Do tej pory nie miałam okazji czytać niczego z twórczości Vilhelma Moberga. Książka od jakiegoś czasu stała na półce i doczekała się mojego zainteresowania dzięki wyzwaniu Trójka e-pik i Z półki. 
Powieść "Jedź dziś nocą" uważana jest za jedną z lepszych powieści Moberga. Autor przedstawia w niej czasy królowej Krystyny, a przede wszystkim ciężkie położenie chłopa za jej panowania.  
Chłop Ragnar Svedje gospodaruje wraz z matką  Sigge na swojej ziemi, którą to dziad uzyskał przez karczowanie i wypalanie lasu, tracąc przy tym życie.  Syn i matka ciężko na niej pracuję, a i to często głód zagląda im w oczy. Brak ziarna, zmusza do pieczenia chleba z leszczynowych pączków, słomy, korzeni perzu, a i to poborca z zamku stara się jak najwięcej wydrzeć od biednego chłopa. Jakby tego było mało żąda, by chłopi przychodzili do pracy na pańskich polach. Svedje oponuje, namawia również innych gospodarzy do buntu, są przecież wolnymi chłopami i  nie muszą odrabiać pańszczyzny. Kiedy jednak pan nasyła na chłopów  pachołków pod wodzą świeżo mianowanego wójta, chłopi ulegają. Nie ulega tylko Svedje. Płaci za to wysoką cenę, musi uchodzić do lasu,  matka zostaje wyrzucona z gospodarki i szuka schronienia u siostry w innej wsi, a we wsi zostaje narzeczona, córka starosty. To starosta pierwszy zdradził Svedjego i to nie jedyna przewina Jona Stange - zatrzymuje przekazywaną ze wsi do wsi deseczkę z tajnym znakiem - zbuntowani chłopi rozsyłają wici.
Wydawałoby się, że powieść monotonna, ale wciąż czuje się napięcie, bo chłopi to nie jedyny temat, jest tu wątek miłosny, są wierzenia, tradycje, jest historia dziejąca się w tle - krajowy zjazd stanów i koronacja królowej, wątek bezuchego kata i złodziejaszka przypominającego momentami Robin Hooda Jest w powieści baśniowo, ale nie radośnie i ta baśń nie kończy się zwycięstwem dobra nad złem, ale mimo to niesie nadzieję, że może jednak... 
Wić przybywa. Jedź dziś nocą, dziś!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

"Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje" - Menander