środa, 18 września 2013

Kapitan Żbik tłumaczy się

Nadmiar wrażeń, tych pozytywnych i negatywnych odsunął sprawy bieżące na plan dalszy. Umknęło mi podsumowanie za sierpień, ale zdecydowałam, że zrobię to we wrześniu. Za dwa miesiące. W myśl zasady: co się odwlecze to nie uciecze.Myślę, że uczestnicy wyzwania nie zapomnieli o Żbiku i ze zdwojoną energię będą tropić polskie kryminały w bibliotekach, na babcinych półkach, bądź na półkach księgarskich.

Dla wielbicieli polskich kryminałów czytających ebooki - dobra wiadomość: Na Woblinku promocja do 24 września na polskie kryminały i sensacje. W promocji ponad setka ebooków. Jeśli nie czytacie ebooków, to może strona woblinka będzie inspiracją do poszukiwania interesujących tytułów? Sama niestrudzenie poluję na  promocje i chętnie z nich korzystam. Zatem powodzenia w łowach.


Ja zastanawiam się nad książkami Jolanty Marii Kalety, a konkretnie nad książką "W cieniu Olbrzyma". Przeglądałam recenzje na blogach dotyczące twórczości J.M. Kalety i w większości są pochlebne, ale prawdy się nie dowiem, jeśli sama nie przeczytam.

12 komentarzy:

  1. O, chciałabym upolować wreszcie książkę Mariusza Zielke, może się uda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielke za 20 zet, jak dla mnie za ebooka to drogo. Lubię książki w okolicach 5 - 13 zet. Kupiłam właśnie z promocji polski kryminał, który jest rosyjski. Anton Cziż - Boska trucizna :D

      Usuń
    2. Uwaga więc na woblinkowe kwiatki

      Usuń
  2. O! "Boska trucizna" jest super, żałuję, że nie ma dalszych części, a może ja o nich nie wiem... (?)
    Woblinki mnie nie interesują, ale odnośnie Żbika mam pytanie, jak w danym miesiącu przeczytam jakikolwiek polski kryminał, to go zgłaszam? Czy według jakiegoś hasła to idzie?
    I czy " Bezcenny" Miłoszewskiego to kryminał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda polska książka sensacyjna wchodzi. Nie ma tu ściśle określonych definicji. Jeśli tylko jest jakiś wątek kryminalny, sensacyjny to może być i książka dla dzieci. Choćby "Tajemnica zielonej pieczęci" Na woblinku w polskich kryminałach jest "Zazdrość i medycyna" Choromańskiego, co mnie zaskoczyło bardzo, ale jest wątek sensacji więc może da się to zakwalifikować tak, jak chce woblink :-)
      A swoja droga przypomniałabym sobie książkę Ożogowskiej

      Usuń
    2. Dzięki za wyjaśnienie.
      W życiu bym nie pomyślała, że "Z. i m." to kryminał! ;-)Ale mniejsza o klasyfikację, jeśli cena korzystna.
      Agnesto

      Usuń
    3. ;)Cuda się zdarzają, ale za taką cenę możemy sobie nazywać Choromańskiego, jak się komu podoba. Nawet kryminalistą :D

      Usuń
  3. Ech, rok 2014 będzie rokiem kryminałów ;)
    "Morderstwo w Orient Expressie" łypie okiem na mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, bo to całkiem fajna lektura ;)

      Usuń
  4. Nie wiem, gdzie zgłosić kolejną recenzję, więc podaję tu.

    Błażej Przygodzki "Z chirurgiczną precyzją"
    http://literaturomania.blogspot.com/2013/09/z-chirurgiczna-precyzja-thriller.html

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja też tutaj wrześniowo:
    Joanna Chmielewska "Zbrodnia w efekcie"
    http://czytanieprzykominku.blogspot.com/2013/09/zbrodnia-w-efekcie.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że Kapitan Żbik wybaczy moje marudzenie, ale ja ogólnie mało kryminalna jestem...
    Zygmunt Miłoszewski, Bezcenny
    http://agnestariusz.blogspot.com/2013/09/bezcenny-przeceniony.html

    OdpowiedzUsuń

"Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje" - Menander