wtorek, 28 czerwca 2011

Kot Rademenes

Mało seriali oglądam, w zasadzie nie oglądam, czasem na nie wpadam. Ale z dawnych czasów pamiętam serial "Siedem życzeń". Serial lubiłam, bo głównym bohaterem był kot Rademenes, który mówił fantastycznym, tajemniczym, bardzo charakterystycznym głosem. Głosem Macieja Zembatego, Macieja który odszedł, choć parę dni temu na swoim blogu napisał w krótkim poscie zatytułowanym "Reaktywacja":

po długim śnie zimowym, Artysta, poczuwszy wolę bożą ( w kuluarach nazywaną weną) zawiadamia, ze w krótkim czasie, ku chwale Ojczyzny - z martwych powstanie…


Foto - Blog Macieja Zembatego


Był poetą, był muzykiem, bardem. Był tłumaczem. Zafascynowany Cohenem, tłumaczył jego piosenki. Był współtwórcą pierwszego festiwalu Piosenki Prawdziwej, tworzył muzykę do filmów. Był... 


Rademenes

1 komentarz:

  1. Rademenes - to był głos, niezapomniany i Wielki Człowiek

    OdpowiedzUsuń

"Wskutek złych rozmów psują się dobre obyczaje" - Menander