32.
Magdalena Kawka - Rzeka zimna
Wydawnictwo Sol
Ebook - format epub
Rozmiar pliku 1,27 MB
Ilość stron 324
okładka
To moja pierwsza książka autorstwa Magdaleny Kawki. Przygoda z pisarką zaczęła się od niefortunnego wpisu na moim blogu zapowiadającego nową powieść Magdaleny Kawki - "Wyspa z mgły i kamienia". Opowiadać nie będę, o co szło, w każdym razie autorka pod wspomnianym postem także zabrała głos. Od słowa do słowa i zdecydowałam, że nim zapowiadana powieść dotrze do mnie z wydawnictwa MG, przeczytam "Rzekę zimna", o której napomknęła MomartaMagdalena Kawka - Rzeka zimna
Wydawnictwo Sol
Ebook - format epub
Rozmiar pliku 1,27 MB
Ilość stron 324
okładka
I oto jestem po lekturze. Przyznam, że na początku mnie zemdliło. Oto główna bohaterka Tamara, Polka, której się poszczęściło - Francja, francuski kochający mąż ( wprawdzie czasem coś w tym stadle zgrzyta, ale jednak kocha), własna kwiaciarnia, cudowni teściowie, obiadki, herbatki, przyjęcia, wpływy. Sama słodycz. Na szczęście jestem cierpliwa, czytam wszystko, co ma litery i prę do przodu niczym pług śnieżny ( rzecz dzieje się w mroźną i śnieżną zimę), inaczej w tej Francji skapitulowałabym.
Matka Tamary, mieszkająca w Polsce w niewielkiej miejscowości Grzmoty, ginie bez wieści. Od jakiegoś czasu z nikim się nie kontaktuje, nie odbiera telefonów. Córka rzuca wszystko i leci do Polski, by zająć się poszukiwaniem matki, w czym wspiera ją przyjaciółka matki. I od tego momentu powieść nabiera rozmachu. Małe miasteczko, wydawałoby się spokojna mieścina, ale niejeden z mieszkańców ma coś za uszami. A i głównym bohaterkom coraz trudniej, im bardziej drążą, tym bardziej czują się niepewnie. Ktoś je nieustanie obserwuje, zastrasza. Chce zmusić do odwrotu. Jak się to wszystko skończy? Ano, zaskakująco. Zapraszam do czytania, książka wciąga, można autorce darować tę Francję.
W zasadzie to nie wiem, dlaczego mi ta Francja wadzi. Wszak żyjemy w zjednoczonej Europie i każde miejsce do zamieszkania jest dobre, ale jakoś wolałabym, żeby Tamara zwiała od matki na drugi kraniec Polski. W końcu przy naszych środkach komunikacji wszędzie mamy daleko, a w zjednoczonej Europie - wszędzie blisko.
Nieważne, w końcu książkę przeczytałam w dwa wieczory. Mam jednak problem, jak określić tę powieść. Kryminał, sensacja, obyczajowa? Jak zwał tak zwał. Czytajcie! Choć w powieści i mróz, i śnieg to na lato lektura jak znalazł.
Pal sześć Francję, ale jednego autorce darować nie mogę. Kota!
Dopisek:
Listonosz doniósł dziś właśnie "Wyspę z mgły i kamienia"
Książka przeczytana w ramach wyzwań:
Polacy nie gęsi
Czytamy polskie kryminały
Trójka e-pik - powieść z rozbudowanym wątkiem żywiołu

